Dla budujących

Lakierowanie posadzki

Lakier w porównaniu z pastą lepiej zabezpiecza posadzkę przed przenikaniem brudu, tworząc nieprzepuszczalną powłokę, która chroni dodatkowo drewno przed pęcznieniem. Trzeba jednak brać pod uwagę, że lakierowanie wymaga większego wkładu pracy i jest trudniejsze do wykonania, a w efekcie końcowym daje nienaturalny szklany połysk. Najistotniejsze jednak jest to, że odnawianie zniszczonej powłoki lakieru jest dość kłopotliwe.
Lakier można kłaść tylko na powierzchnie nie pastowane. Posadzkę konserwowaną pastą trzeba uprzednio dokładnie scyklinować i przetrzeć czystą szmatką zwilżoną w rozpuszczalniku. Z surowej posadzki trzeba dokładnie usunąć pył i wszelkie zabrudzenia. Jest to podstawowy warunek uzyskania lśniącej i gładkiej powierzchni.
W sprzedaży znajduje się lakier chemoutwardzalny, bezbarwny, tzw. chemolak. Przechowywać go należy w temperaturze od 5 do 25°C, a przed użyciem dokładnie zmieszać z utwardzaczem w proporcji 1 l lakieru i 0,13 l utwardzacza. Utwardzacz, dodany do lakieru tuż przed użyciem, powoduje szybkie wysychanie w normalnej temperaturze.
Mieszanina powinna być przygotowywana w naczyniu szklanym lub porcelanowym, gdyż użycie np. metalowej puszki może spowodować powstanie reakcji chemicznych, obniżających twardość powłoki. Zabiegu lakierowania nie można przeprowadzać w pewnych odstępach czasu, rozkładać na etapy, gdyż przygotowana mieszanina musi być zużyta w ciągu 8 godzin. Przed przystąpieniem do pracy trzeba więc przewidzieć, jaka ilość lakieru będzie potrzebna do położenia pierwszej warstwy. Można przyjąć, że 1 l wystarczy na 6-7 m2 powierzchni. Na ogół posadzkę powleka się lakierem trzykrotnie, zawsze rozpoczynając od okna w stronę drzwi. Trzeba pamiętać, że warstwy świeżo położonego lakieru nie wolno dotykać.


Posadzkę lakieruje się dość płaskim, szerokim pędzlem lub pistoletem natryskowym; po użyciu należy je natychmiast umyć w rozpuszczalniku nitro.
Polakierowana posadzka powinna schnąć co najmniej 24 godziny. Po wyschnięciu pierwszej warstwy kładzie się drugą, a po upływie jednej doby — ewentualnie trzecią. Po 2-3 dniach od ostatniego malowania można wstawić meble. Trzeba to robić ostrożnie, aby nie porysować świeżego lakieru, gdyż całkowite stwardnienie powłoki następuje dopiero po 8-10 dniach. Polakierowaną posadzkę chroni się przed porysowaniem przez przyklejenie klejem stolarskim kawałków filcu lub flaneli na nogach krzeseł, w miejscach stykających się z podłogą. Są również w sprzedaży specjalne ochraniacze wkręcane na śrubki.
Biorąc pod uwagę czas niezbędny do wysychania poszczególnych warstw i całkowite schnięcie posadzki wykończonej, lakierowanie okazuje się czynnością bardzo czasochłonną. Ważnym czynnikiem decydującym o szybkości wysychania jest temperatura i prędkość ruchu powietrza w pomieszczeniu, lakier bowiem zawiera składniki twardniejące na skutek utleniania. Podczas lakierowania wszystkie okna w pomieszczeniu powinny być otwarte i dlatego zaleca się lakierować podłogi w sezonie wiosenno-letnim.
Powierzchniowe plamy powstałe na lakierowanej posadzce usuwa się przecierając je lekko szmatką zwilżoną w 50-procentowym roztworze denaturatu. Czynność ta musi być wykonana bardzo ostrożnie, gdyż można łatwo rozpuścić powłokę lakieru.
Po pewnym czasie warstwa lakieru może zmatowieć oraz zetrzeć się w miejscach, po których chodzi się najczęściej. Należy wtedy zwiórkować na sucho całą powierzchnię pomieszczenia i po usunięciu starej powłoki polakierować posadzkę na nowo. Lakier rozpuszcza się pod wpływem acetonu, można więc używać go do zmywania powłok lakierowanych. Trzeba jednak pamiętać, że jest to środek łatwo palny i przy najmniejszej nieostrożności można spowodować pożar.
Wszystkie niedogodności wynikające z faktu, że zniszczonej powłoki lakieru nie odnawia się, rekompensuje łatwy i prosty sposób utrzymania posadzki w czystości. Codzienna konserwacja jest niesłychanie prosta, gdyż lekko wilgotna ścierka zapewnia lustrzany połysk.