Łączenie elementów drewnianych

Autor Kamil

Istnieje wiele różnych precyzyjnych złączy stolarskich, stosowanych w meblarstwie. Są one bardzo trudne do wykonania i wymagają dobrej znajomości rzemiosła. Najłatwiejsze do wykonania dla amatora jest połączenie dwóch elementów na tzw. wczep i na kołki.

Połączenie na wczep polega na wycięciu z krawędzi elementu łączonego klocków, które stworzą gniazda dla wystających klocków drugiego elementu. Układ ten zapewnia wzajemne przenikanie dwóch płyt, przez zwiększenie płaszczyzny styku łączonych części: Ponadto złącza łączy się klejem.

Zobacz także: Drobne naprawy stolarki okiennej

Kolejność czynności jest tu następująca. Na obu elementach należy oznaczyć wycięcie, biorąc pod uwagę wymiar elementu, powiększony o szerokość cięcia piły. Linie złączy rysuje się przy ekierce dla zachowania kątów prostych. Czoła łączonych elementów nadcina się piłą na żądaną głębokość i wycina zbędne klocki, używając do tego celu dłuta. Złącza wykonane ciasno lepiej przylegają. Zbyt ciasne jednak można dopasować, piłując lekko pilnikiem. Wykonane prawidłowo połączenie powinno trzymać się na sucho, bez kleju.

Po dokładnym dopasowaniu złączy płaszczyzny łączone należy posmarować klejem stolarskim i złożyć je, pobijając lekko młotkiem przez podkładkę z kawałka drewna, która zabezpiecza łączony element przed uszkodzeniem powierzchni. Połączone w ten sposób złącza pozostawia się na 24 godziny, aż do całkowitego stężenia kleju.


Biorąc pod uwagę fakt, że w pracach domowych częściej używa się płyt wiórowych lub płyt okal, można zamiast złączy stolarskich wykonać połączenie innego typu, np. dwa elementy połączyć na styk. Czoło jednego elementu przykłada się do płaszczyzny drugiego i mocuje wkrętami i klejem lub gwoździami i klejem. Jest to sposób łączenia dość prymitywny, ale łatwy i zadowalający. Desek nie należy łączyć w taki sposób, ponieważ wbity w czoło deski wkręt lub gwóźdź (wzdłuż słoja) trzyma bardzo słabo.

Istotną sprawą przy łączeniu na styk jest dokładne zachowanie kąta prostego, który sprawdza się ekierką po ułożeniu płyty na równej płaszczyźnie. Ewentualne błędy należy poprawić za pomocą struga lub pilnika do drewna. Wytrzymałość złączy jest uzależniona przede wszystkim od dokładnego przylegania elementów w płaszczyźnie styku. Płyt nie powinno się łączyć wyłącznie wkrętami, gdyż nawet przy silnym wkręceniu, pozostaje możliwość poruszenia się dwóch elementów względem siebie, a po pewnym czasie luz się powiększy. Najlepiej więc zastosować dodatkowo klej, który spowoduje dobre przyleganie elementów i wykluczy możliwość minimalnego nawet przesunięcia. Wkręty — oprócz tego, że są elementem spajającym — dociskają dokładnie płaszczyzny sklejone i zapobiegają uszkodzeniu złączy, dopóki klej nie stwardnieje.

Technika wykonania złączy jest następująca. Po dopasowaniu dwóch elementów płyt wyznacza się na jednym z nich otwory na wkręty. Następnie w dwa z wyznaczonych punktów wbija się gwoździe, łącząc prowizorycznie dwie płyty. W pozostałych punktach należy wiercić otwory od razu przez dwa łączone elementy, co pozwala na dokładne ustalenie otworów na wkręty. Następnie łączy się dwie płyty wkrętami w taki sposób, aby nie przesunęły się względem siebie. Po wyjęciu gwoździ wierci się otwory w pozostałych po nich punktach. Jeżeli wkręty wchodzą w otwory bardzo opornie, można je trochę poszerzyć w miejscu zetknięcia z górną (niegwintowaną) częścią wkrętu.

Po wykonaniu opisanych czynności obie płaszczyzny styku smaruje się cienko klejem stolarskim, składa elementy i natychmiast mocno przykręca wkręty. Złączonych płyt nie można obciążyć przez 24 godziny, aby umożliwić dobre związanie kleju.

Przy tego typu łączeniach większą rolę spełnia klej, można więc połączenie minimalnie osłabić, stosując śruby wpuszczane. Wpłynie to dodatnio na estetykę. Przy zastosowaniu śrub wpuszczanych trzeba poszerzyć otwory, aby po skręceniu elementów łby śrub znalazły się poniżej powierzchni płaszczyzny. Umożliwi to wstawienie małych drewnianych kołeczków, które po zrównaniu z płaszczyzną płyty będą widoczne w postaci delikatnych kółek, o innym rysunku drewna. Kołeczki należy wykonać z listwy toczonej z dość miękkiego drewna, zaokrąglając brzegi z jednej strony, w celu ułatwienia wbijania. Umoczone w rzadkim kleju stolarskim kołeczki wbija się lekko młotkiem, a wystające części ścina równo z płaszczyzną płyty za pomocą ostrego noża, a następnie wygładza papierem ściernym.

Zobacz także: Czym jest rekuperacja? Wady i zalety

Zasada podobna do opisanej obowiązuje przy wykonaniu złączy na kołki. Najpierw należy dopasować dwa elementy drewniane, oznaczyć, a następnie wywiercić otwory na osadzenie kołków. Należy przy tym zwrócić uwagę, aby średnica gniazd na kołki wynosiła nie mniej niż 2-3 mm.

Omawiane sposoby łączenia dotyczą elementów o jednakowej grubości. Przy łączeniu płyty grubej z cienką (np. półka i plecy półki) należy stosować gwoździe lub wkręty. Płytę cienką mocuje się zawsze do płyty grubej, pamiętając że długość gwoździ lub wkrętów powinna równać się trzykrotnej grubości elementu mocowanego.


Łączenie listew i łat wykonuje się na podobnej zasadzie jak złącza na wczepy. Wycięcia zwiększają płaszczyznę styku elementów sklejanych. Listwy należy łączyć klejem stolarskim, natomiast wkręty lub gwoździe spełniają tu tylko rolę pomocniczą.

Jeśli wykonuje się np. meblościankę lub drabinki do oparcia półek, to kilka elementów pionowych łączy się jednym ciągłym elementem poziomym. Zasadą powinno być ustabilizowanie pionowego elementu powtarzającego się (drabinki) za pomocą złączy — z elementem poziomym przy jednoczesnym zwróceniu uwagi, aby złącze to nie osłabiło elementu ciągłego. Podobne złącze, tylko o dłuższej płaszczyźnie styku, wykonuje się w przypadku konieczności przedłużenia listwy. Jest ono również łączone klejem stolarskim.

Zobacz także: Powlekanie i malowanie drewna

Wszystkie połączenia powinny być tak wykonane, aby elementy przenikające się wychodziły poza swoje gabaryty. Po stężeniu kleju można je łatwo ściąć, natomiast bardzo małych nawet braków nie da się już uzupełnić. Wystające części złączy ścina się zazwyczaj strugiem, pamiętając o kierunku pracy: tzn. ostrze struga prowadzi się od krawędzi do środka elementu. Przy ruchu w odwrotnym kierunku można spowodować odłupanie krawędzi.

Złącza wykończa się również pilnikiem do drewna. Jest to jednak trudniejsze, gdyż pilnik powoduje zadzieranie powierzchni drewna, co wymaga z kolei uciążliwego wygładzania papierem ściernym.