Wystrój wnętrz

Malowanie olejne ścian

Ściany maluje się olejno w pomieszczeniach, w których narażone są na zawilgocenie i częste zabrudzenia. Nie ma to zastosowania w mieszkaniach, ponieważ w ten sposób wykonane powierzchnie robią wrażenie „zimnych”, zbyt „higienicznych” i mają charakter szpitalny.
Lamperia olejna zastępuje z powodzeniem wykładziny ścienne, będąc w ostatecznym efekcie tańsza. Różnica w kosztach będzie jeszcze większa, jeśli wykona się ją własnoręcznie.
Wadą lamperii olejnej jest mała odporność na uszkodzenia mechaniczne i konieczność odnawiania co kilka lat. Właściwie wykonana lamperia składa się z kilku warstw, a powierzchnia jej musi być idealnie gładka i szczelna. Ponieważ jest błyszcząca, widać każde załamanie przy innym kącie odbicia światła; na płaszczyźnie matowej te same usterki byłyby niezauważalne.
Ściana przewidziana do malowania olejnego musi być absolutnie sucha. Pierwszą czynnością jest zagruntowanie tynku — najlepiej pokostem. Ma ono na celu nasycenie powierzchni tynku, który w innym przypadku wchłonąłby pokost zawarty w szpachlówce lub farbie, osłabiając ich przyczepność. Zagruntować trzeba dokładnie całą płaszczyznę. Gruntowanie płaszczyzny większej, niż przewidziana pod lamperię, spowoduje powstanie tłustych plam, których nie da się pokryć farbą klejową.


Po zagruntowaniu płaszczyzna musi schnąć przez kilka dni, aby pokost wszedł w reakcję z otaczającym powietrzem i stworzył nieprzepuszczalną powłokę. Dopiero wtedy, gdy płaszczyzna zagruntowana przestanie się lepić przy dotknięciu, można przystąpić do kolejnej czynności, tj. do szpachlowania. Czynność ta ma na celu zlikwidowanie drobnych nierówności tynku i jego dokładne wygładzenie. Szpachlówkę (kupioną w sklepie) należy kłaść bardzo cienką warstwą, ponieważ warstwa grubsza (kilka milimetrów) wyschnie tylko na powierzchni, a całkowite jej wyschnięcie (przy jednoczesnym kurczeniu się) nastąpi po wykonaniu lamperii i spowoduje jej spękanie. Szpachlówkę nakłada się szpachelką, mocno wciskając w podłoże, następnie zdejmuje jej nadmiar, starając się uzyskać płaszczyznę jak najbardziej gładką.
Lamperię maluje się najczęściej w miejscu, gdzie wmontowane są: umywalka, wanna lub zlewozmywak. Trzeba więc zwrócić szczególną uwagę na staranne wypełnienie szpachlówką szpary między ścianą a elementem przylegającym do niej. Zabezpiecza to przed przeciekaniem wody, która powoduje zawilgocenie tynku i w konsekwencji odspojenie oraz odpadnięcie lamperii w tym miejscu.
Po zaszpachlowaniu całej płaszczyzny należy poczekać na jej całkowite stwardnienie (2 dni w przypadku stosowania szpachlówki na pokoście syntetycznym), a następnie wyszlifować, w celu dokładniejszego wygładzenia płaszczyzny. Szlifuje się papierem ściernym o średniej ziarnistości, nałożonym na płaską deseczkę o długości około 20 cm i szerokości wygodnej do uchwycenia ręką, tj. około 10 cm. W czasie szlifowania dociska się ją całą płaszczyzną do ściany.
Po dokładnym wygładzeniu powierzchni należy ją oczyścić (np. pędzlem) z pyłu, który powstał przy szlifowaniu. Następnie powinno się zagruntować powierzchnię powtórnie i po jej wyschnięciu przystąpić do ponownego szpachlowania. Stosuje się wtedy szpachlówkę trochę rzadszą i kładzie możliwie jak najcieńszą warstwę. Ma to na celu wypełnienie drobnych rys, które mogły powstać w grubszych warstwach po pierwszym szpachlowaniu.
Po wyschnięciu drugiej warstwy szpachlówki znów przystępuje się do szlifowania, tym razem papierem ściernym o mniej grubym uziarnieniu. W końcowej fazie stosuje się papier drobnoziarnisty i ostatecznie wygładza całą powierzchnię.
Dokładnie wygładzoną i oczyszczoną z pyłu płaszczyznę można malować. Najpierw maluje się farbą olejną podkładową, używając do tego celu dość dużego pędzla — okrągłego lub płaskiego. Farba musi być dokładnie rozmieszana, aby na dnie puszki nie pozostał osad. Pędzla nie macza się zbyt głęboko w farbie; farbę należy kłaść możliwie najcieńszą, ale pokrywającą całą powierzchnię warstwą. Jeśli warstwa farby będzie zbyt gruba, powstaną zacieki.
Po całkowitym wyschnięciu farby (1-2 dni) przystępuje się do szlifowania pomalowanej powierzchni drobnoziarnistym papierem ściernym i następnie maluje ścianę po raz drugi farbą tzw. powierzchniową. Jeżeli uzyska się wówczas powierzchnię dobrze pokrytą, nie trzeba już malować tą samą farbą powtórnie. Po dokładnym wyschnięciu nakłada się warstwę wykończeniową, którą jest emalia olejna (oczywiście w tym samym kolorze). Nadaje ona ścianie połysk i ułatwia zmywanie powierzchni. Zaleca się używania farb i emalii wodoodpornych.