home Podłogi i posadzki Przeprowadzka

Przeprowadzka

Po zawieszeniu oprawy można przystąpić do połączenia przewodów. Przewody wychodzące z sufitu są już połączone z zaciskiem świecznikowym. Przewody oprawy należy teraz wsunąć w wolne otwory zacisku świecznikowego (po zluzowaniu małych śrubek) i mocno dokręcić. Obnażone części przewodów powinny mieć długość najwyżej ok. 5 mm. Dłuższe przewody grożą zwarciem. Przewody można uznać za podłączone właściwie, jeśli izolacja na nich dochodzi do samego zacisku świecznikowego.
Jeśli jednak przewody wychodzące z sufitu nie mają zacisku, to należy rozpocząć pracę od zdjęcia z nich izolacji i przyłączenia zacisku. Obecnie coraz częściej w miejsce porcelanowych stosuje się zaciski miękkich tworzyw sztucznych. Sprzedawane są w postaci długiego paska, z którego można obcinać obcęgami odpowiednią liczbę połączeń (w naszym przypadku trzy połączenia).
Nieco trudniej dokonać połączenia oprawy, jeśli mamy do czynienia ze specjalnymi wymaganiami, jak np. oddzielne zapalanie lamp żyrandola albo jeśli jakaś lampa ma być zapalana i gaszona z kilku miejsc (tzw. przełącznik korytarzowy). W tym przypadku trzeba pracować metodą „kolejnych prób”. Pożyteczne będzie zapoznanie się w takim przypadku ze schematami podstawowymi, które przedstawają sposoby połączeń, stosowane w domowych instalacjach.


Jedno przyłącze – kilka opraw?
Owszem, istnieje i taka możliwość. Oprawa oświetleniowa nie musi być podwieszona akurat przy samym przyłączu, a także nie musimy ograniczać się do jednej tylko oprawy. Jeśli dysponujemy nieco dłuższym przewodem oprawę (oprawy) możemy przesunąć w dowolne miejsce pomieszczenia. Każda oprawa zostaje zawieszona na wyznaczonym przez nas miejscu wraz z rozetą, a przewód prowadzący od przyłącza zwisa swobodnie pod sufitem. Jeśli przyłącze ma zasilać kilka opraw, wówczas potrzebna jest rozeta rozdzielcza.Rozety takie pozwalają przyłączyć do siedmu opraw. Technika przyłączenia ich pozostaje bez zmian.